Czy występuje dyskryminacja kobiet na rynku pracy?

dyskryminacja kobiet na rynku pracy

Niższa pensja na umowie, stereotypowe podejście, niedowierzanie i niechęć do przekazania odpowiedzialności. To zaledwie niektóre aspekty, z jakimi muszą mierzyć się kobiety na rynku pracy. Jeszcze przecież jakiś czas temu, rolą kobiety było dbanie o dom, męża i dzieci. To mężczyzna zajmował się zarabianiem na życie. Czasy się jednak zmieniły. Coraz częściej występuje model rodziny, gdzie oboje rodziców jest aktywnych zawodowo. Dzieci trafiają do żłobka, bądź zajmują się nimi opiekunki.

Mieszkanki Ciechanowca, tak jak męska część społeczeństwa, chcą pracować. Wiedzą jednak, że mają bardziej pod górę. Ogromna część ofert pracy w Ciechanowcu, przemyca informację o tym, że to panowie są mile widziani na stanowisku pracy. Pracodawcy chętniej zatrudniają mężczyzn, ponieważ w ich mniemaniu, razie potrzeby to kobiety zgłoszą chęć wcześniejszego wyjścia z pracy, żeby opiekować się dzieckiem. To kobieta przecież rodzi dzieci, i w przypadku jej zatrudnienia, istnieje obawa, że pójdzie na urlop macierzyński, pozostawiając stanowisko pracy. Taka sytuacja wymaga przecież od pracodawcy, ponownego uruchomienia procesu rekrutacyjnego.

Ale nie tylko kwestie związane z rodzicielstwem, są źródłem niezbyt przychylnego podejścia do zatrudniania kobiet. Mężczyźni są uważani za lepszych specjalistów w niemal każdej “poważnej” dziedzinie, takiej jak: inżynieria informatyka, medycyna, architektura. Najlepsi programiści, elektronicy, lekarze i architekci są przeważnie płci męskiej. Nie oznacza to jednak, że kobieta nie jest w stanie poradzić sobie z tego typu zawodem. Zarówno wśród programistów, jak i lekarzy spotkać można reprezentantki ww. zawodów płci żeńskiej. Kobietom jest po prostu trudniej w wielu branżach, ponieważ często muszą przebić się przez mury stereotypów i udowodnić, że zatrudnienie ich było najlepszą możliwą decyzją.

Dodaj komentarz